Pytanie z dnia 08 lipca 2019
Jeśli zostało znalezione zwierzę, które się błąkało. Szukano właściciela, ale niestety w tamten czas się nie znalazl, więc znalezione mu nowy dom. Po jakims czasie pierwotny wlasciciel zwierzęcia się odnalazł i żądał zwrotu zwierzaka. Ale jak się okazalo nowy właściciel od razu udał się do weterynarza i tam stwierdzono, że zwierzę było zaniedbane. Dlatego też ukryto miejsce pobytu zwierzaka z myślą, że jednak nowy właściciel lepiej będzie sprawował opiekę nad nim. Czy są jakieś podstawy prawne aby ukarać osoby, które znały miejsce pobytu zwierzaka. A jedynym dowodem pierwotnego właściciela są zdjęcia. Zero dokumentów np. Od weterynarz.
Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników

Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.