Służebność bezpłatna dotycząca prawa korzystania z pokoju i kuchni

Pytanie z dnia 02 sierpnia 2020

Dzień dobry. Jesteśmy wraz z mężem właścicielami domku. Otrzymaliśmy go w spaku po moich rodzicach. Na nieruchomości wpisana jest służebność bezpłatna dla mojego brata dotycząca prawa korzystania z pokoju i kuchni. Jest to w pełni przez nas respektowane. Brat mieszka pod Wrocławiem i odwiedza dom kila razy w roku. Czy moim obowiązkiem jest udostępnić też łazienkę ( nie ma o tym mowy w akcie notarialnym) stanowi to dla mnie istotny problem bo łazienka jest usytuowana w części domu stanowiącej moją własność, aby z niej korzystać trzeba przejść przez mój pokój, który zamykam podczas mojej nieobecności z obawy o pozostawione prywatne rzeczy, dodatkowo aby skorzystać z łazienki trzeba przejść przez mój pokój co jest dla naszej rodziny jest uciążliwe i w ogromnym stopniu narusza naszą prywatność.

Sz.Państwo Skoro łazienka nie jest wpisana do służebności to nie macie Państwo obowiązku jej udostępniania bratu - chyba, że dobrowolnie aby uniknąć nieporozumień rodzinnych ( skoro nocuje w pokoju to trudno od niego wymagać załatwiania potrzeb fizjologicznych na podwórku ) z poważaniem : adw Janusz Sawicki

Odpowiedź nr 1 z dnia 3 sierpnia 2020 13:43 Zmodyfikowano dnia: 3 sierpnia 2020 13:43 Obejrzało: 261 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Witam serdecznie. Uprzejmie informuję, iż dla pełnej odpowiedzi niezbędne jest zapoznanie się z treścią aktu notarialnego. Zapraszam do kontaktu.

Odpowiedź nr 2 z dnia 3 sierpnia 2020 15:42 Zmodyfikowano dnia: 3 sierpnia 2020 15:42 Obejrzało: 261 osób

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną?

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.

Nasz serwis korzysta z plików Cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Można zmienić pozwolenie na zapis danych w plikach Cookies ustawiając odpowiednie opcje w swojej przeglądarce. Rozumiem