Pytanie z dnia 18 maja 2018
Witam. Jakiś czas temu zaistniałą sytuacja, w której przebywałem z 2 osobami i miałem mało by zdążyć na pociąg. Jedna z nich była z rowerem i zaproponowała żebym podjechał ten kawałek i postawił rower przed szlabanem. Odległość od dworca nie była duża, zrobiłem tak ale po około 40 sekundach dostałem telefon, że rower zniknął. Osoba ta domaga się oddania pełnej wartości za rower. Czy jestem zobowiązany to oddać jeżeli umawialiśmy się, że rower zostawię przed dworcem i czy mogą z tego wyniknąć jakieś na przykład sprawy sądowe?
Agnieszka Kwapień Adwokat (Od 2010)
Kancelaria Adwokacka Adwokat Agnieszka Kwapień
Tadeusza Kościuszki 56/2, 40-047 Katowice
Dzień dobry Panu, przyznaję, że sytuacja jest dość nietypowa. Czy osoba, która Pana poprosiła o pozostawienie roweru jest kimś Panu znanym? Dlaczego padła taka propozycja? Czy miał Pan możliwość zabezpieczyć rower w innym miejscu niż szlaban? Zasadne jest spotkanie z adwokatem lub radcą prawnym, ponieważ dopiero po udzieleniu odpowiedzi na powyższe pytania, możliwe jest udzielenie porady prawnej. Zapraszam Pana na spotkanie do Kancelarii w Katowicach. Pozdrawiam, adwokat Agnieszka Kwapień
Podziękowałeś prawnikowi
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.