Wypowiedzenie umowy najmu
Pytanie z dnia 09 września 2019
Dzień dobry,
3 lata temu wynajęłam pokój w mieszkaniu na czas określony (1 rok). Niedługo po rozpoczęciu umowy chciałam z niej zrezygnować, gdyż wynajmujący nachodził mnie i współlokatorów w mieszkaniu bez zapowiedzi i odczuwałam to jako nękanie. Współlolatorki (nie mam z nimi kontaktu) się go bały, groził karami za zerwanie umowy. Umowa dopuszczała tylko rozwiązanie za porozumieniem stron. Zgłosiłam wynajmującemu chęć rozwiązania umowy, wynajmujący odebrał klucze osobiście i stwierdził, że umowa jest zakończona i sprawa zamknięta. Oczywiście mój błąd, że w tamtym momencie nie podpisaliśmy rozwiązania umowy. Na trzy lata zapomniałam o sprawie, teraz okazuje się, że wynajmujący zgłosił mnie do BIKu na kwotę za cały okres umowy, pomimo odebrania kluczy i mojego zabrania wszystkich rzeczy z mieszkania. Czy jest coś, co mogę w tej sytuacji zrobić? I czy jeżeli dowiodłabym, że wynajmujący w okresie, za który oczekuje ode mnie zapłaty wynajął pokój innej osobie to coś zmieni?
Tutaj pojawią się odpowiedzi od prawników
Chcę dodać odpowiedź
Jeśli jesteś prawnikiem
zaloguj się by odpowiedzieć temu
klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem
poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.